Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Hannibal: Kanibal ujawniony [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 27 czerwca, 2018

„Hannibal” to już trzecia część powieści o Hannibalu Lecterze. Ten popularny w popkulturze kanibal towarzyszył mi przez jakiś czas, czy to za sprawą serialu, czy innych książek z serii. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy czytałam ją w 2018 roku? Sprawdź, czy warto się z nią zapoznać!

Spis treści:

Toggle
  • Lecter uciekł z więzienia siedem lat temu
  • Ta część nie dorównuje poprzednim
  • „Hannibal” to sensacja z odrobiną kryminału
  • Mimo wszystko to nie jest zła powieść
Hannibal

Sprawdź recenzję książek z serii „Hannibal Lecter”: „Milczenie owiec” | „Czerwony smok”


Lecter uciekł z więzienia siedem lat temu

Siedem lat temu Hannibal Lecter uciekł z więzienia i ślad po nim zaginął. Gdy jednak Clarice Starling przechodzi trudny okres w pracy, dostaje od niego list. Dzięki niemu FBI wpada na trop kanibala, prowadzący prosto do malowniczej Florencji.

Czarne charaktery najlepiej działają wtedy, gdy obserwujemy je z pewnego dystansu. Niewiele o nich wiemy, przez co pozostają tajemnicze i przyprawiają nas o dreszcze. Próba ich uczłowieczenia i uczynienia z nich głównych bohaterów często kończy się niezbyt dobrze. „Hannibal” nie jest pod tym względem wyjątkiem. Choć powieść czyta się całkiem dobrze, do poziomu „Milczenia owiec” wiele jej brakuje.

Ta część nie dorównuje poprzednim

Poprzednie dwie części serii były tak ciekawe przede wszystkim dlatego, że opierały się na psychologii seryjnych morderców, a doktor Lecter stanowił jedynie znakomite dopełnienie całości. W „Hannibalu” tego po prostu nie ma. Owszem, autor próbuje przybliżyć nam przeszłość doktora oraz charakter Masona – człowieka, który pragnie zemścić się na Lecterze – ale nie ma tu mordercy, którego śledzimy niczym w klasycznym kryminale. Fabuła opiera się wyłącznie na pościgu za Lecterem i brakuje jej zarówno tajemnicy, jak i satysfakcji płynącej z rozwiązywania zagadki.

„Hannibal” to sensacja z odrobiną kryminału

O ile przy poprzednich tomach potrafiłam zrozumieć, dlaczego serię określa się mianem thrillera (choć osobiście nie wywołała we mnie dreszczy), o tyle „Hannibal” zdecydowanie na takie określenie nie zasługuje. To co najwyżej sensacja z elementami powieści akcji i odrobiną kryminału. Niestety…

Również zakończenie mnie nie usatysfakcjonowało. Wydało mi się nieco puste i momentami wręcz niewiarygodne. Oczywiście nie będę zdradzać szczegółów, ale w moim odczuciu Harris powinien zakończyć historię na drugim tomie. Tamto dość otwarte zakończenie pobudzało wyobraźnię i było idealnie wyważone. Tutaj autor, moim zdaniem, poszedł w niewłaściwym kierunku.

Mimo wszystko to nie jest zła powieść

Chociaż sporo narzekam, nie uważam jednak, że jest to zła powieść. Ona po prostu nie jest wystarczająco dobra, by dorównać swoim poprzedniczkom. Czyta się ją całkiem przyjemnie. Styl Harrisa jest wprawdzie dość oszczędny, ale jednocześnie wciągający i przystępny. Jeśli potraktujemy tę książkę jako sensację, również pod względem fabularnym trudno mieć większe zastrzeżenia. Dzieje się sporo, a krwi i śmierci zdecydowanie nie brakuje. Szczególnie mocna okazuje się jedna z ostatnich scen, naprawdę dobrze napisana i robiąca duże wrażenie. Niestety, całościowo jest to wciąż książka co najwyżej dobra, a na tle dwóch poprzednich tomów – wręcz przeciętna.

Sama nie wiem, czy i komu mogłabym tę powieść polecić. Z jednej strony dobrze jest poznać kolejne losy tak kultowej postaci jak Hannibal Lecter. Z drugiej jednak – czy warto burzyć jego obraz jako niemal mitycznego potwora i zastępować go wizją zwykłego człowieka z własnymi problemami? Na to pytanie każdy musi już odpowiedzieć sobie sam.


W umyśle kryją się pułapki niczym w średniowiecznym lochu – cuchnące zapominki, cele o butelkowatym kształcie wykute w skale, z zapadnią u góry. Nic stamtąd się nie wydostanie. Trzęsienie ziemi, zdrada strażników i iskry pamięci zapalają trujące gazy: stwory więzione przez długie lata wylatują na wolność, gotowe eksplodować bólem i popychać nas do gwałtownych czynów…

Fragment „Hannibala” Thomasa Harrisa.


hannibal

Tytuł: Hannibal

Tytuł serii: Hannibal Lecter

Numer tomu: 3

Autor: Thomas Harris

Tłumaczenie: Danuta Górska

Liczba stron: 478

Gatunek: sensacja, kryminał, thriller

Wydanie: Albatros, Warszawa 2015

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: kryminał, literatura amerykańska, Thomas Harris, thriller, Wydawnictwo Albatros

2 thoughts on “Hannibal: Kanibal ujawniony [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Czerwony Smok: Analiza psychologiczna na piedestale [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna
  2. Pingback: Milczenie owiec: dr Lecter w pełnej krasie [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme