<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ewa Białołęcka &#8211; Fantastyka Codzienna</title>
	<atom:link href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/ewa-bialolecka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://fantastykacodzienna.pl</link>
	<description>Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze</description>
	<lastBuildDate>Mon, 17 Aug 2026 06:47:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>Harda Horda: zjednoczone talenty oznaczają… przeciętne opowiadania? [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/harda-horda-ksiazka-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/harda-horda-ksiazka-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Sep 2021 06:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Hałas]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Janusz]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Zielińska]]></category>
		<category><![CDATA[Aneta Jadowska]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Hrycyszyn]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Kańtoch]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Nieznaj]]></category>
		<category><![CDATA[Dystopia]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Białołęcka]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Książki i filmy z zombie]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura postapokaliptyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Kubasiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Kisiel]]></category>
		<category><![CDATA[Martyna Raduchowska]]></category>
		<category><![CDATA[Milena Wójtowicz]]></category>
		<category><![CDATA[urban fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo SQN]]></category>
		<category><![CDATA[zbiór opowiadań]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=3505</guid>

					<description><![CDATA[Czy „Harda Horda” to antologia, którą warto poznać? Dowiedz się, co można znaleźć wewnątrz i co warto o niej wiedzieć. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Harda Horda” to antologia, którą <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/wydawnictwo-sqn/">wydawnictwo SQN</a> wydało w 2019 roku, a mi chwilę zajęło, nim trafiła w moje ręce.  Jak odebrałam tę antologię opowiadań polskich pisarek? Sprawdź, czy to może być coś dla Ciebie! Co znajduje się wewnątrz?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7-1024x682.png" alt="Harda Horda antologia opowiadań - książka leży na blacie" class="wp-image-3508" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7-1024x682.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7-1536x1024.png 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/3-7.png 2000w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych zbiorów opowiadań: Sprawdź inne zbiory opowiadań: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2021/02/24/inne-swiaty-recenzja/">„Inne światy”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2020/12/19/fantastyczne-opowiesci-wigilijne/">„Fantastyczne opowieści wigilijne”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2020/11/30/najlepsze-opowiadania-recenzja/">„Najlepsze opowiadania” </a> |<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/08/11/czarna-bandera-recenzja/"> „Czarna bandera”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2021/09/23/nowi-ludzie-recenzja/">„Nowi ludzie”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Poznajcie Hardą Hordę</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Grupy literackie wśród polskich fantastów nie wydają mi się obecnie czymś szczególnie głośnym czy nadmiernie popularnym. Jednak jakiś czas temu polscy czytelnicy mogli poznać Hardą Hordę. W jej składzie znaleźć można 12 kobiet, zarówno tych bardzo popularnych, jak i tych przynajmniej dziś nieco mniej znanych. Łączy je to, że piszą fantastykę (i nie tylko ją). Każda jednak ma swój własny głos, wiele z nich zaś tworzy zupełnie inne treści.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Harda Horda” to pięknie wydana książka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">I tak też w 2019 roku grupa nakładem wydawnictwa SQN wydała swoją pierwszą antologię. „Harda Horda” to pięknie wydana książka. Jest co prawda w związku z tym trochę „napompowana” i jej 390 stron jest nieco na wyrost, ale to idealny przykład prezentowej pozycji. Ma twardą oprawę, ilustracje, wyjęte z tekstu cytaty (akurat co do nich przekonana nie jestem), jakieś ozdobniki. Ponadto po każdym opowiadaniu można zapoznać się z krótkim biogramem autorki, która napisała dane opowiadanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli dobrze się orientuję, to w tym zbiorze opowiadań nie ma żadnej konkretnej myśli przewodniej. Ot, teksty autorek z grupy literackiej – ale bez konkretnego pomysłu. Zakładałam więc, że w ramach pierwszej antologii, która powinna trochę przedstawić ich twórczość, przedstawią teksty, z których naprawdę są zadowolone. Ciekawe koncepcyjnie i interesujące. A jeśli nie, to chociaż takie, które pojawią się w tym zbiorze po raz pierwszy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="682" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6-1024x682.png" alt="Harda Horda antologia opowiadań - otwarta książka leży na blacie, widać miotłę i cytat" class="wp-image-3509" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6-1024x682.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6-1536x1024.png 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/2-6.png 2000w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Miałam chyba błędne założenia</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rzeczywistość okazała się trochę inna. Opowiadania z „Hardej Hordy” są stosunkowo równe poziomem (oczywiście odchyły się pojawiają), ale większość z nich to lekkie i raczej „komercyjne” teksty. Takie, które dobrze się czyta, ale nie wnoszą nic szczególnego. Część z autorek znam i dobrze wiem, że przynajmniej niektóre stać na o wiele, wiele więcej. Może to właśnie był pomysł na antologię – by zrobić ją bardziej komercyjną niż artystyczną – ale przyznaję, że trochę się zawiodłam. Bo naprawdę ani jedno opowiadanie mnie „nie chwyciło”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kilka tekstów zaskakuje emocjami</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jest tu kilka tekstów, które uderzają w bardziej delikatne struny. Na przykład <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/aleksandra-janusz/">Aleksandra Janusz</a> prezentuje opowiadanie o przemijaniu, o starości, o utracie dawnego życia. Z kolei <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/aleksandra-zielinska/">Aleksandra Zielińska</a>, w bardzo mało fantastycznym tekście, opowiada o traumie dziecka. Po podobną emocjonalność sięga też <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/agnieszka-halas/">Agnieszka Hałas</a>. One wszystkie były całkiem dobre, ale być może trafiły na zły czas, a być może ja zbyt wiele podobnych opowiadań już czytałam i mimo wszystko nieszczególnie mnie zainteresowały – ale nie zdziwię się, jeśli kogoś poruszą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście chyba nikogo nie zdziwi, że najlepiej bawiłam się przy opowiadaniu <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/anna-kantoch/">Anny Kańtoch</a>, na którą w tej chwili „mam fazę” i najwyraźniej nie przestaję jej mieć. O dziwo, to wcale nie jest tekst fantastyczny, choć to wyraźnie opowiadanie gatunkowe. Przypomina mi trochę to z <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2021/02/24/inne-swiaty-recenzja/">„Innych światów”</a>, nie jest wyżyną, na którą Kańtoch wzbijać się potrafi, ale po prostu dobrze mi się je czytało.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak wypadają teksty polskich pisarek urban fantasy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/marta-kisiel/">Marta Kisiel</a> w „Jaworze” jest dość lekka i młodzieżowa, ale bardziej poważna niż zwykle. <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/aneta-jadowska/">Aneta Jadowska</a> wrzuciła do zbioru opowiadanie o swojej Malinie, czyli magicznej Magdzie Garstce. Choć wiem, że tej autorce opowiadania potrafią wychodzić lepiej niż powieści, to ta słodko-obyczajowa wersja, w której niewiele się dzieje, nie bardzo mnie zainteresowała.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trochę zaskoczyła mnie nieznana mi wcześniej <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/magdalena-kubasiewicz/">Magdalena Kubasiewicz</a>, bo jej tekst o nekromancie Noah jest z tych, które mogą okazać się niezłym komercyjnym sukcesem. To opowiadanie nie było w żadnym razie wybitne, ale wygląda mi to na ten typ opowieści, który po prostu może się spodobać, jeśli zostałby zebrany w większym zbiorze z jednym bohaterem. Mamy tutaj „detektywa”, dość lekki, ale lekko mroczny klimat i zagadkę. To ten typ historii, który pisze (a raczej próbuje i czasem jej odrobinkę wychodzi) Jadowska czy też który w <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/09/szamanka-od-umarlakow-recenzja/">„Szamance od umarlaków”</a> zafundowała <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/martyna-raduchowska/">Raduchowska</a>.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="682" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353-1024x682.png" alt="Harda Horda antologia opowiadań - otwarta książka leży na blacie, widać ilustrację do opowiadania Anny Kańtoch" class="wp-image-3510" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353-1024x682.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353-1536x1024.png 1536w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/353.png 2000w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Te opowiadania mnie rozczarowały</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Poczułam się rozczarowana tekstem <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/ewa-bialolecka/">Ewy Białołęckiej</a>. Znam ją raczej z <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/22/naznaczeni-blekitem-recenzja/">„Kronik drugiego kręgu”</a>, więc spodziewałam się ładnego stylu i ciekawej narracji. Dostałam zaś dość potoczny język i proste opowiadanie osadzone w trakcie apokalipsy zombie. No i bohaterkę, która nie wiedzieć czemu wygląda mi trochę jak alter ego samej autorki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Największy zawód przyniosła mi jednak Martyna Raduchowska. Jej opowiadanie właściwie opowiadaniem nie jest. To fragment ze wspomnianego już cyklu („Szamanka od umarlaków”), który został jedynie nieco rozpisany – tak, by uzupełnić luki, gdy historia była opowiadana z innej perspektywy. W związku z tym osoby, które czytały cykl, nie odkryją tu niczego nowego, zaś czytelnicy, którzy dopiero mogliby się nią zainteresować, dostają solidny spoiler, psujący całą zabawę. I po co?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy „Harda Horda” to antologia, po którą warto sięgnąć?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Cieszę się, że taka antologia dostała szansę i miała okazję pojawić się na rynku. To ładnie wydany zbiór, który dobrze nada się na prezent bądź świetnie sprawdzi się, jeśli szukacie lekkich, ale dość solidnych tekstów. Jednocześnie żałuję, że to wnętrze przedstawia się tak, jak się przedstawia – oczekiwałam więcej, bo dobrze wiem, że te autorki na więcej stać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Opowiadania/autorki niewspomniane nie zrobiły na mnie wrażenia i/lub uleciały z pamięci zaraz po lekturze, co też nie świadczy najlepiej.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="352" height="500" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1-5.jpg" alt="Harda Horda antologia opowiadań - granatowa okładka książki" class="wp-image-3506" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1-5.jpg 352w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1-5-211x300.jpg 211w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/08/1-5-300x426.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong> Harda Horda</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor</strong>: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/ewa-bialolecka/">Ewa Białołęcka</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/anna-kantoch/">Anna Kańtoch</a> , <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/milena-wojtowicz/">Milena Wójtowicz</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/agnieszka-halas/">Agnieszka Hałas</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/aleksandra-janusz/">Aleksandra Janusz</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/martyna-raduchowska/">Martyna Raduchowska</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/aleksandra-zielinska/">Aleksandra Zielińska</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/marta-kisiel/">Marta Kisiel</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/magdalena-kubasiewicz/">Magdalena Kubasiewicz</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/aneta-jadowska/">Aneta Jadowska</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/anna-nieznaj/">Anna Nieznaj</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/anna-hrycyszyn/">Anna Hrycyszyn</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>  391</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong> <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/fantasy/">fantasy</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/urban-fantasy/">urban fantasy</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/literatura-postapokaliptyczna/">post-apokalipsa</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/dystopia/">dystopia</a>, <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/fantastyka-naukowa/">fantastyka naukowa</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong> <a href="https://fantastykacodzienna.pl/tag/wydawnictwo-sqn/">SQN</a>, 2019</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/harda-horda-ksiazka-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Piołun i miód: Promień gra główne skrzypce [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/piolun-i-miod-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/piolun-i-miod-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Oct 2018 19:46:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Białołęcka]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Smoki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Jaguar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1798</guid>

					<description><![CDATA[„Piołun i miód” jest ostatnią wydaną częścią niedomkniętego, lecz najbardziej popularnego cyklu Ewy Białołęckiej. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy czytałam ją w 2026 roku? Sprawdź, co sądzę o tym młodzieżowym fantasy ze smokami.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Piołun i miód” to ostatni tom cyklu Ewy Białołęckiej. Niestety, chociaż w 2018 roku zapowiadana była kontynuacja to autorka jak na razie nie domknęła historii, a w momencie, kiedy pisze te słowa mamy 2026 rok. Jak jednak wówczas, przy kolejnym wznowieniu cyklu z przygodami Kamyka i jego przyjaciół, odebrałam tę historię? Książkę czytałam w ramach współpracy z portalem Czytam Pierwszy.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-4-1024x683.png" alt="Piołun i miód" class="wp-image-1801" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-4-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-4-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-4-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-4-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/5-4.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Inne części z cyklu „Kroniki Drugiego Kręgu”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/22/naznaczeni-blekitem-recenzja/">„Naznaczeni błękitem”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/09/21/drugi-krag-recenzja/">„Drugi krąg”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/09/25/kamien-na-szczycie-recenzja/">„Kamień na szczycie”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">„Piołun i miód” trochę mnie zaskoczył</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Drugi Krąg wyrusza do Northlandu – krainy po drugiej stronie gór, gdzie magia to rzecz bardzo rzadka, wzbudzająca jednocześnie strach i szacunek. Grupa podróżników prędko trafia do osady, której przywódca informuje króla o przybyciu do ich kraju młodych magów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lata temu Ewa Białołęcka przerwała regularne wydawanie „Kronik Drugiego Kręgu” na „Piołunie i miodzie” – czwartej, lecz nie ostatniej części serii. Ten tom z Płomieniem na okładce jest zdecydowanie najbardziej dojrzały ze wszystkich, ale także najbardziej skonkretyzowany pod względem fabuły, chociaż muszę przyznać, że nie spodziewałam się takiego wyjścia fabularnego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tu nie ma starcia magów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W tomie poprzednim nasi bohaterowie uciekali przed magami z Błękitnego Kręgu, przez co byłam przekonana, że „Piołun i miód” skupi się na rozwiązaniu konfliktu między stronami. Autorka jednak w żadnym razie nie idzie w tę stronę: po prostu wysyła naszych bohaterów w zupełnie inną okolicę. Jednocześnie jednak ta historia jest jak najbardziej powiązana z częścią poprzednią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W każdym razie dzięki temu nasi bohaterowie przestają bezustannie uciekać i mają do wykonania pewne zadania, chociaż jednocześnie mam wrażenie, że Białołęcka tak czy siak kładzie spory nacisk na obyczajową część historii.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-5-1024x683.png" alt="Piołun i miód" class="wp-image-1802" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-5-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-5-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-5-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-5-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-5.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Płomień to jeden z ciekawszych charakterów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Piołun i miód” to też część poświęcona w głównej mierze postaci z okładki. Promień, czyli Iskra, jest chyba jednym z ciekawszych charakterów, dlatego nawet jeśli czytelnik nie pała do niego wielką sympatią, to obserwacja jego poczynań jest po prostu o wiele bardziej intrygująca niż choćby śledzenie tego, co robi Kamyk.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Główny bohater całej serii jest już w końcu osobą mocno ułożoną, bez szczególnych problemów, w przeciwieństwie do Promienia, który cały czas nie do końca sobie sam ze sobą radzi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Akcja powieści kończy się w połowie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Warto też zwrócić uwagę na to, że poprzednie tomy stanowiły w pewnym sensie zamkniętą całość. Bohaterowie docierali do konkretnego miejsca i po prostu akcja się w pewnym sensie kończyła. Kolejna część to był inny temat i inny etap życia bohaterów. W przypadku tej książki akcja kończy się wręcz w połowie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z tego powodu absolutnie nie dziwię się tym, którzy są naprawdę na Białołęcką zdenerwowani: zostawienie historii rozgrzebanej w takiej chwili wydaje się karygodne. Na całe szczęście premiera kolejnej części ma podobno nadejść już wkrótce.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-46-1024x683.png" alt="Piołun i miód" class="wp-image-1803" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-46-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-46-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-46-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-46-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-46.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">„Piołun i miód” i dorastający bohaterowie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak w przypadku poprzedniej części, tak i w tej mamy do czynienia z bohaterami, którzy są już właściwie młodymi, ale dorosłymi ludźmi. Na całe szczęście Białołęcka nie zapomniała o młodszym czytelniku, który niekoniecznie będzie utożsamiał się z dwudziestolatkami, pozwalając nam poznać dwójkę młodszych bohaterów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Kroniki Drugiego Kręgu” to naprawdę ciekawa seria powieści młodzieżowych, z którą młody czytelnik jest w stanie stopniowo dorastać. „Piołun i miód” zaś wielu czytelnikom podoba się bardziej od części poprzednich i absolutnie się temu nie dziwię – to chyba najbardziej konkretna część ze wszystkich, która jednocześnie skupia się na najciekawszym bohaterze z paczki Kamyka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mam tylko nadzieję, że ostatnia część faktycznie ukaże się jeszcze w tym roku.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Drażni mnie to, że wciąż mnie lekceważą, bo jestem najmłodszy. Ale z drugiej strony… (&#8230;) Nikt nie oczekuje ode mnie jakichś szczególnych wysiłków i odpowiedzialności. Czasem wygodnie jest być dzieckiem.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Piołunu i miodu” Ewy Białołęckiej</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="400" height="594" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-1-7.jpg" alt="piołun i miód" class="wp-image-1799" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-1-7.jpg 400w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-1-7-202x300.jpg 202w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-1-7-300x446.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Piołun i miód</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Kroniki Drugiego Kręgu</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;4</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Ewa Białołęcka</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;380</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;high fantasy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Jaguar, Warszawa 2018</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/piolun-i-miod-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kamień na szczycie: Przygoda rusza z pełną parą [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/kamien-na-szczycie-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/kamien-na-szczycie-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Sep 2018 17:16:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Białołęcka]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Smoki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Jaguar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1779</guid>

					<description><![CDATA[„Kamień na szczycie” to kolejny tom przygód Kamyka i jego przyjaciół. Co sądzę o tej powieści fantasy Ewy Białołęckiej? Czy warto sięgnąć po kontynuację?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Kamień na szczycie” to trzeci tom z cyklu „Kroniki Drugiego Kręgu”, który napisała Ewa Białołęcka. To polskie młodzieżowe fantasy czytałam w 2018 roku w ramach współpracy z portalem Czytam Pierwszy. Jak podobała mi się ta książka i czy warto sięgnąć po kontynuację przygód Kamyka?</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-5-1024x683.png" alt="Kamień na szczycie" class="wp-image-1781" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-5-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-5-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-5-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-5-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-5.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Inne części z cyklu „Kroniki Drugiego Kręgu”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/22/naznaczeni-blekitem-recenzja/">„Naznaczeni błękitem”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/09/21/drugi-krag-recenzja/">„Drugi krąg”</a>  | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/10/01/piolun-i-miod-recenzja/">„Piołun i miód”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Kamyk ucieka przed Błękitnym Kręgiem</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kamyk razem z przyjaciółmi zaszył się na Jaszczurze, uciekając przed Błękitnym Kręgiem. Po kilku latach beztroski magowie dowiadują się, gdzie znajdują się młodzi adepci magii. Grupę znów czeka ucieczka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To już moje trzecie spotkanie z „Kronikami Drugiego Kręgu”. Tak jak sądziłam, „Drugi krąg” był tomem przejściowym. „Kamień na szczycie” to książka z o wiele wyraźniejszą akcją, skupiająca się nieco bardziej na innych bohaterach niż Kamyk i Nocny Śpiewak. Nic więc dziwnego, że wypada po prostu lepiej niż poprzednia część.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To powieść młodzieżowa z ciekawym światem fantasy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Trzon samej historii, a więc i moje generalne odczucia względem serii, pozostają niezmienne. To dalej sympatyczna powieść młodzieżowa z dobrze wykreowanym światem przedstawionym, która porusza wiele istotnych dla młodzieży (i nie tylko) tematów. Mam wrażenie, że naprawdę niełatwo znaleźć inną tak kreatywną i przyjemną powieść skierowaną do tego targetu. Oczywiście kolejna część nie jest jednak kopią poprzedniej. Co więc dokładnie ulega zmianie? Niby niewiele… a jednak – kilka istotnych „drobiazgów”.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-5-1024x683.png" alt="Kamień na szczycie" class="wp-image-1782" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-5-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-5-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-5-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-5-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-5.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">„Kamień na szczycie” to także historia przyjaciół Kamyka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już wspominałam, o ile w poprzednich tomach autorka kładła nacisk na samego Kamyka, tak teraz opowiada nam także historię jego najbliższych przyjaciół. Większość z nich dostaje przynajmniej krótki wątek, w trakcie którego możemy ich lepiej poznać i zapamiętać. Ponadto każdy z naszych bohaterów ma jakieś swoje własne, prywatne problemy i dzięki temu Białołęcka rozszerza wachlarz trudnych tematów, o których w swojej książce pisze. W „Kamieniu na szczycie” pojawi się więc choćby problem narkotyków wśród młodzieży, nieprzyjemnych rodziców czy „niemęskiego” wyglądu chłopców, co nie raz jest przecież źródłem kompleksów. Jednocześnie tematy te wynikają naturalnie z historii, dzięki czemu czytelnik absolutnie nie ma wrażenia, że autorka próbuje go w jakiś sposób moralizować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ta historia zaczyna gdzieś zmierzać </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Poza tym historia Kamyka w końcu obrała konkretny kierunek. Do tej pory miotaliśmy się trochę po świecie: a bo bohater chce nauczyć się słyszeć, a bo ma kolegę smoka i chce z nim podróżować, a bo ma ochotę gdzieś się zabawić. W końcu jednak historia zaczyna być mocno ukierunkowana. Kamyk i jego przyjaciele są zbiegami i muszą po prostu sobie z tym poradzić. A dzięki temu, że już wcześniej związaliśmy się z przynajmniej częścią postaci, naprawdę im kibicujemy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Warto też zwrócić uwagę na to, że postacie właściwie przestały być dziećmi. W tym tomie mają około osiemnastu lat, co sprawia, że choć dalej mają problemy związane z dorastaniem, to jednak są dorosłymi osobami decydującymi o swoim losie. Dzięki temu, w połączeniu z kierunkiem, w którym zmierza historia, dostajemy opowieść utrzymaną w nieco poważniejszym tonie niż części poprzednie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Kamień na szczycie” to po prostu taka kontynuacja, jakiej mogłam się po Białołęckiej spodziewać: konkretna i niezwykle przyjemna.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Smocza rasa, jak przekonał się młody mag, była w równym stopniu amoralna, gdy chodziło o problem własności, cielesne zbliżenie czy religię.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Kamienia na szczycie” Ewy Białołęckiej</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="400" height="591" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-30.jpg" alt="Kamień na szczycie" class="wp-image-1780" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-30.jpg 400w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-30-203x300.jpg 203w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-30-300x443.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Kamień na szczycie</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Kroniki Drugiego Kręgu</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;3</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Ewa Białołęcka</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;350</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;młodzieżowe high fantasy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Jaguar, Warszawa 2018</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/kamien-na-szczycie-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Drugi Krąg: Szkoła dla magów [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/drugi-krag-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/drugi-krag-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Sep 2018 16:39:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Białołęcka]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura przygodowa]]></category>
		<category><![CDATA[przygodowe fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Smoki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Jaguar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1767</guid>

					<description><![CDATA[„Drugi krąg” to kontynuacja „Naznaczonych błękitem”. Jak podobała mi się ta polska powieść fantasy dla młodzieży, kiedy czytałam ją w 2018 roku?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Drugi krąg” to kontynuacja przygód magów z powieści Ewy Białołęckiej. W tym cyklu fantasy można znaleźć jeden z najciekawszych pomysłów na świat przedstawiony w polskiej fantastyce. Sprawdź, co sądziłam o drugim tomie, gdy czytałam go w 2018 roku we współpracy z portalem Czytam Pierwszy!</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-4-1024x683.png" alt="Drugi krąg" class="wp-image-1769" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-4-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-4-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-4-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-4-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/9-4.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Inne części z cyklu „Kroniki Drugiego Kręgu”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/22/naznaczeni-blekitem-recenzja/">„Naznaczeni błękitem”</a> |<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/09/25/kamien-na-szczycie-recenzja/"> „Kamień na szczycie”</a>  | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/10/01/piolun-i-miod-recenzja/">„Piołun i miód”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Kamyk poznaje Nocnego Śpiewaka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ranny Kamyk przebywa na Jaszczurze wraz ze swoim smoczym przyjacielem oraz rodziną maga imieniem Słony. Gdy jednak dochodzi do siebie, musi wrócić na ląd, aby odbyć konieczną dla osób obdarzonych niezwykłym talentem edukację. Gdy trafia do zamku, poznaje Nocnego Śpiewaka – nietypowego Stworzyciela porośniętego bujną sierścią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po „Naznaczonych błękitem” nie wiedziałam do końca, czego spodziewać się po kontynuacji. Trudno było mi określić, w jaką stronę poszła Białołęcka w „Drugim kręgu”. Okazało się, że tym razem postawiła na wysłanie swojego głównego bohatera do szkoły magów, tworząc historię o problemach właśnie z tym związanych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Drugi krąg” jest absolutnie uroczy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Muszę przyznać, że mam z tym tytułem drobny problem, do czego zaraz dojdę. Zacznę jednak od tego, że cały czas podtrzymuję swoją opinię dotyczącą tego, że twórczość Białołęckiej to absolutnie urocza historia z dobrze zbudowanym światem, której po prostu nie da się nie lubić. Jej opowieść jest niezwykle sympatyczna, a poznawanie jej po prostu sprawia wiele radości. Ponadto to naprawdę mądra książka, która niewątpliwie może mieć dobry wpływ na młodego czytelnika.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pierwszy tom podobał mi się bardziej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, mam wrażenie, że ten tom jednak nieco stracił w stosunku do pierwszego, przynajmniej w moich oczach. Przede wszystkim w „Naznaczonych błękitem” najbardziej urzekły mnie dwa pierwsze krótkie teksty, których w drugim tomie po prostu nie ma. Ponadto ta historia nie ma jednego, konkretnego problemu do rozwiązania. Opowiada po prostu o życiu Kamyka, ale tak naprawdę w trakcie lektury nie mamy ani jednego konkretnego problemu, który spajałby całość. Tu nie ma zagadki do rozwiązania, tu nie ma przedmiotu, który mamy znaleźć, czy zła do pokonania. To sprawia, że cała historia – choć cały czas przyjemna i urocza – wydała mi się nieco… nieistotna. Pozbawiona konkretnego celu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Być może jest to jednak też problem związany z tym, że drugi tom jest po prostu mocno przejściowy. Kamyk, aby mógł jakkolwiek liczyć się w magicznym świecie, musi przejść szkolenie i dorosnąć. Wprawdzie cały czas przeżywa mniejsze lub większe przygody, ale ten tom po prostu mocno skupia się na dorastaniu bohatera oraz przedstawieniu nam nowych postaci, które prawdopodobnie będą istotne dla kolejnych tomów. Ponadto dzięki zakończeniu „Drugiego kręgu” mam wrażenie, że kolejne części będą miały już konkretny cel i problem do rozwiązania, a szczerze mówiąc, naprawdę liczę, że historia „Kronik Drugiego Kręgu” pójdzie właśnie w tę stronę.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-4-1024x683.png" alt="Drugi krąg" class="wp-image-1770" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-4-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-4-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-4-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-4-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/8-4.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Wielu nowych bohaterów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W tej części poznajemy naprawdę wielu nowych bohaterów: rodzina Słonego, u którego przez pewien czas mieszka Kamyk, to kochana gromadka, której nie da się nie lubić. W szkole bohater również poznaje sympatyczne postacie, które w pewien sposób są stereotypami z naszych szkół: mamy wrednego bogacza, nieśmiałego chłopca czy zranionego przez los, a przez to nieco niegrzecznego Nocnego Śpiewaka. Mam wrażenie, że każdy (włącznie z osobami, które szkołę mają już za sobą) znajdzie wśród tej paczki kogoś, z kim mógłby się utożsamić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Muszę dodać, że absolutnie uwielbiam ilustracje z okładki. Jagoda, córka Słonego i dość istotna bohaterka, wygląda na niej absolutnie ślicznie, a skryte za nią oczy świetnie wpasowują się w samą przedstawioną w książce historię.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Drugi krąg” to książka, której czytanie sprawiło mi radość, choć przyznaję – nie tak dużą jak „Naznaczeni błękitem”. Niemniej to dalej bardzo dobra młodzieżowa seria i na pewno będę kontynuować swoją przygodę z Kamykiem i spółką.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Czuję się w pewien sposób okradziony z własnego ciała. Jagodzie wyraźnie schlebiają względy okazywane przez Pożeracza Chmur. Łaskawie przyjmuje jego umizgi i drobne upominki w postaci owoców, kwiatów i bajecznie kolorowych piór. A dla mojego przyjaciela nie istnieje już prawie nic oprócz tej okropnej baby. Jest tak rozkojarzony, że nie potrafi się skupić na niczym. Po prostu zakochał się bez pamięci, kompletnie stracił rozum i nie nadaje się do niczego sensownego. To jest po prostu żałosne. Snuje się rozmarzony i nieprzytomny. Patrząc na niego, można do końca życia stracić ochotę na miłość.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Drugiego kręgu” Ewy Białołęckiej</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych książek fantasy dla młodzieży:&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/16/bialy-kruk-recenzja/">„Biały kruk”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/12/krol-magii-recenzja/">„Król magii”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/27/ruda-sfora-recenzja/">„Ruda sfora”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/01/zakazane-zyczenie-recenzja/">„Zakazane życzenie”</a>&nbsp; | „<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/20/marzyciel-recenzja/">Marzyciel</a>”&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/05/04/tryjon-recenzja/">„Tryjon”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodziej Pioruna”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/06/05/rycerze-pozyczonego-mroku/">„Rycerze Pożyczonego Mroku”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/16/banda-niematerialnych-szalencow/">„Banda niematerialnych szaleńców”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="689" height="1024" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-43-689x1024.jpg" alt="Drugi Krąg" class="wp-image-1768" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-43-689x1024.jpg 689w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-43-202x300.jpg 202w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-43-768x1141.jpg 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-43-300x446.jpg 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-43.jpg 808w" sizes="auto, (max-width: 689px) 100vw, 689px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Drugi Krąg</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Kroniki Drugiego Kręgu</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;2</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Ewa Białołęcka</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;372</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;high fantasy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Jaguar, Warszawa 2018</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/drugi-krag-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Naznaczeni błękitem: Magowie z niepełnosprawnością [recenzja] [archiwum]</title>
		<link>https://fantastykacodzienna.pl/naznaczeni-blekitem-recenzja/</link>
					<comments>https://fantastykacodzienna.pl/naznaczeni-blekitem-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Brzezińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Aug 2018 19:06:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura fantastyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Białołęcka]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[high fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura młodzieżowa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[Smoki]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Jaguar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://fantastykacodzienna.pl/?p=1657</guid>

					<description><![CDATA[„Naznaczeni błękitem” to młodzieżowa powieść... nie tylko dla młodzieży. Co sprawia, że ta powieść Ewy Białołęckiej jest tak wyjątkowa? Dowiedz się więcej o tej książce fantasy!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>„Naznaczeni błękitem” to początek naprawdę unikatowej książki dla młodzieży Ewy Białołęckiej. Przeczytałam ją po raz pierwszy w 2018 roku i to z tego okresu pochodzi poniższa recenzja. Jednak po powtórce w 2025 roku mam wrażenie, że doceniam jeszcze bardziej to, co udało się tej polskiej autorce wykreować. Bo to nie jest książka tylko dla młodych czytelników. Sprawdź, dlaczego od razu uznałam ją za wyjątkową!</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-21-1024x683.png" alt="Naznaczeni błękitem" class="wp-image-1659" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-21-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-21-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-21-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-21-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/7-21.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Inne części z cyklu „Kroniki Drugiego Kręgu”: <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/09/21/drugi-krag-recenzja/">„Drugi krąg”</a> |<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/09/25/kamien-na-szczycie-recenzja/"> „Kamień na szczycie”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/10/01/piolun-i-miod-recenzja/">„Piołun i miód”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Kamyk włada iluzją</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kamyk od dnia narodzin wyróżnia się wśród swoich rówieśników. Jest magiem: urodził się z talentem tkacza iluzji. Niestety, umiejętność oznacza też cenę, którą należy zapłacić: chłopak jest głuchoniemy, przez co nie może w pełni rozwinąć swojego daru. Wyrusza więc w podróż, szukając leku na swoją niepełnosprawność.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niełatwo jest znaleźć powieść młodzieżową, która byłaby po prostu naprawdę dobra jako książka sama w sobie, a nie tylko w kategorii młodzieżowej. Na całe szczęście wśród naszych polskich pisarzy mamy tak zdolne osoby jak Ewa Białołęcka. „Naznaczeni błękitem”, czyli pierwszy tom jej cyklu „Kroniki Drugiego Kręgu”, to dość nietypowa książka. Nie dość, że powstała na bazie opowiadań połączonych w jedną opowieść, to na dodatek jest historią tak ciepłą i błyskotliwą, że aż nie chce się jej zamykać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">„Naznaczeni błękitem” zaczynają się od dwóch opowiadań</h2>



<p class="wp-block-paragraph">„Naznaczeni błękitem” zaczynają się od dwóch opowiadań. „Twierdza na Kozim Wzgórzu” opowiada o tkaczu iluzji, który przez niepełnosprawne nogi nie jest zbyt poważany w rodzinnym domu. Następny tekst, „Gwiazda i róża”, opowiada o młodym stworzycielu, który przez swoją umiejętność jest porośnięty włosiem niczym zwierzę, przez co do szóstego roku życia przebywał w cyrku. Tam był bity i poniżany, co mocno wpłynęło na jego psychikę. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie będę oszukiwać: te dwa krótsze teksty to moje absolutnie ulubione części tej książki. Przedstawiają początek drogi młodych bohaterów, urywając się w idealnym momencie i pozwalając dopowiedzieć sobie resztę historii. Na dodatek, choć są tekstami wyraźnie młodzieżowymi, to świat otaczający bohaterów nie ma w sobie niczego naiwnego. To po prostu dobre historie o młodych chłopcach, w których odnajdzie się zarówno dziecko, jak i osoba dorosła, bo poruszają tematy istotne niezależnie od wieku czytelnika.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Powieść zawiera więcej młodzieżowych elementów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Sama powieść Białołęckiej także wypada naprawdę dobrze, jednak jest po prostu dłuższa, przez co zawiera nieco więcej typowo młodzieżowych elementów. O ile sam świat przedstawiony jest cały czas bardzo dobry, o tyle czasami skupiamy się nieco bardziej na żartach i typowych dla literatury młodzieżowej schematach, co sprawia, że historia nie wypada aż tak dojrzale. Nie jest to jednak wada „Naznaczonych błękitem”: w końcu jest to przede wszystkim powieść dla nieco młodszej młodzieży i takie elementy są w tego typu literaturze wręcz obowiązkowe.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/88622e9d7ee9e63cc858ecbd6804f77eb160e11b828ab07d2c40cc532255fe91._SX1080_FMpng_-10-1024x683.png" alt="Naznaczeni błękitem" class="wp-image-1660" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/88622e9d7ee9e63cc858ecbd6804f77eb160e11b828ab07d2c40cc532255fe91._SX1080_FMpng_-10-1024x683.png 1024w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/88622e9d7ee9e63cc858ecbd6804f77eb160e11b828ab07d2c40cc532255fe91._SX1080_FMpng_-10-300x200.png 300w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/88622e9d7ee9e63cc858ecbd6804f77eb160e11b828ab07d2c40cc532255fe91._SX1080_FMpng_-10-768x512.png 768w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/88622e9d7ee9e63cc858ecbd6804f77eb160e11b828ab07d2c40cc532255fe91._SX1080_FMpng_-10-850x567.png 850w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/88622e9d7ee9e63cc858ecbd6804f77eb160e11b828ab07d2c40cc532255fe91._SX1080_FMpng_-10.png 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Ewa Białołęcka pięknie pisze</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie zmienia to faktu, że styl Białołęckiej jest naprawdę piękny: z jednej strony niezwykle ciepły, z drugiej zaś dość elegancki i poetycki. To sprawia, że czytanie „Naznaczonych błękitem” jest najzwyczajniej w świecie niezwykle przyjemne. Często w powieściach dla młodzieży uderza mnie fakt, że chociaż są autorstwa Polaków, to wyglądają jak tłumaczenia, ale na całe szczęście nie dotyczy to tej opowieści.</p>



<h2 class="wp-block-heading">To unikatowy świat fantasy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak wspominałam, świat przedstawiony jest naprawdę dobrze wykreowany. Gdyby autorka chciała napisać powieść dla dorosłych w tym samym uniwersum, naprawdę nie powinna mieć z tym problemu: tu wszystko ma sens, a całość jest dobrze przemyślana. Ponadto sam pomysł dotyczący osób władających magią i jednocześnie mających jakąś niepełnosprawność jest bardzo oryginalny i naprawdę potrafi czytelnika zaskoczyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zarówno sam tekst, jak i bohaterowie Białołęckiej są niezwykle ciepli: zarówno Kamyka, jego opiekuna, jak i smoczego przyjaciela obserwuje się bardzo przyjemnie. Przy tym wszystkim niewymuszony humor oraz drobne zwroty akcji sprawiają, że tę książkę po prostu chce się czytać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Naznaczeni błękitem” to naprawdę dobra powieść dla młodzieży i nie tylko; to historia poruszająca istotne tematy w lekki sposób, a na dodatek przedstawiająca może nie wyjątkowy, ale na pewno ciekawy świat.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">„A ten nastroszony cały czas się na mnie gapi”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Też byś się gapił, jakby cię smok oblizał”.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Nie jak smok, tobym się nie gapił. Ale jakby człowiek mnie polizał, to możliwe”.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Fragment „Naznaczonych błękitem” Ewy Białołęckiej</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź recenzje innych książek fantasy dla młodzieży:&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/16/bialy-kruk-recenzja/">„Biały kruk”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/12/krol-magii-recenzja/">„Król magii”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/27/ruda-sfora-recenzja/">„Ruda sfora”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2017/11/01/zakazane-zyczenie-recenzja/">„Zakazane życzenie”</a>&nbsp; | „<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/04/20/marzyciel-recenzja/">Marzyciel</a>”&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/05/04/tryjon-recenzja/">„Tryjon”</a>&nbsp;|&nbsp;<a href="https://fantastykacodzienna.pl/2016/06/27/zlodziej-pioruna-recenzja/">„Złodziej Pioruna”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/06/05/rycerze-pozyczonego-mroku/">„Rycerze Pożyczonego Mroku”</a> | <a href="https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/16/banda-niematerialnych-szalencow/">„Banda niematerialnych szaleńców”</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="382" height="567" src="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-35.jpg" alt="Naznaczeni błękitem" class="wp-image-1658" style="width:300px" srcset="https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-35.jpg 382w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-35-202x300.jpg 202w, https://fantastykacodzienna.pl/wp-content/uploads/2026/07/6a-35-300x445.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 382px) 100vw, 382px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł:</strong>&nbsp;Naznaczeni błękitem</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł serii:</strong>&nbsp;Kroniki Drugiego Kręgu</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Numer&nbsp;tomu:</strong>&nbsp;1</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autor:</strong>&nbsp;Ewa Białołęcka</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Liczba stron:</strong>&nbsp;382</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gatunek:</strong>&nbsp;high fantasy</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydanie:</strong>&nbsp;Jaguar, Warszawa 2018</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://fantastykacodzienna.pl/naznaczeni-blekitem-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
