Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Kontakt
  • O redakcji
Menu

List Pożegnalny: Gazetowe opowiadania i wspomnienie Janusza A. Zajdla [recenzja] [archiwum]

Posted on 18 maja, 2020

„List pożegnalny” przeczytałam w 2020 roku, w ramach zapoznawania się z twórczością Janusza A. Zajdla. Jak podobała mi się ta książka, zawierająca opowiadania mistrza polskiej fantastyki socjologicznej? Sprawdź, czy warto po nią sięgnąć mimo upływu lat!

Spis treści:

Toggle
  • Przekrój całej twórczości autora
  • „List pożegnalny” – co znajdziemy w środku?
  • To nie są tylko opowiadania!
  • Mimo wszystko, nie zapada w pamięć
List Pożegnalny zbiór opowiadań Janusza A. Zajdla pisarza SF

Sprawdź recenzje innych książek Janusza A. Zajdla: „Limes Inferior” | „Wyjście z cienia” | „Cylinder van Troffa” | „Paradyzja”


Przekrój całej twórczości autora

Janusz A. Zajdel zmarł w 1985 roku, niedługo po odebraniu Nagrody Fandomu Polskiego, która wkrótce przyjęła jego imię. Cztery lata później ukazał się „List pożegnalny” – zbiór opowiadań będący przekrojem całej jego twórczości. Opowiadania z lat 60., 70. i 80. miały wieńczyć dorobek autora.

„List pożegnalny” – co znajdziemy w środku?

Biorę się za ten tekst już chwilę po przeczytaniu tych opowiadań i szczerze przyznam, że… niewiele z nich pamiętam. Teksty z „Listu pożegnalnego” nie kojarzą mi się jako złe czy nie do czytania – przeciwnie wręcz, ale po prostu te krótkie formy jakoś prędko wyleciały z mojej pamięci.

Jeśli pamiętacie moją opinię na temat zbioru „Feniks” tego samego autora, to właściwie mogłabym się znów powtórzyć. Zajdla czyta się dobrze, płynnie. Jego teksty są ciekawe, potrafią albo zaskoczyć, albo być po prostu sympatyczne. Często były pisane do gazet, więc są dość krótkie, czasem dosłownie kilkustronicowe. Trudno więc chwilami w ogóle szerzej opisać którykolwiek z nich.

Właściwie jednym z takich wyróżniających się tekstów jest opowiadanie tytułowe. „List pożegnalny” akurat był dla mnie małym zaskoczeniem, bo choć ma zaledwie kilka stron, to jest wyraźnym… manifestem ekologicznym. Napisany w 1970 roku tekst właściwie i dzisiaj mógłby zostać opublikowany gdziekolwiek i nie wymagałby żadnych zmian. Jako że tamtych czasów nie przeżyłam, było to dla mnie całkiem ciekawe odkrycie. Niby wiadomo, że ludzie gdzieś tam interesowali się tymi tematami, ale sposób myślenia Zajdla był zaskakująco współczesny.

List Pożegnalny zbiór opowiadań Janusza A. Zajdla pisarza SF

To nie są tylko opowiadania!

Ta książka to jednak nie tylko opowiadania. Na samym początku dostajemy wstęp, w którym Zajdel pisze sam o sobie. Oczywiście nie był on docelowo tworzony pod ten zbiorek, ale po tym fragmencie Janusz Zajdel wydał mi się niezwykle sympatyczną, a przy tym logicznie i czasem chłodno myślącą osobą. Nic dziwnego: był w końcu naukowcem. Ale to zdecydowanie był człowiek ze swoimi zasadami i choćby dla tego wstępu warto po „List pożegnalny” chwycić.

Poza tym w książce można znaleźć konspekty powieści: zarówno tych napisanych, jak i tych, których Zajdel nie skończył lub w ogóle nie zdążył napisać. To ciekawy dodatek, szczególnie dla osób, które interesują się pisaniem. No i na samym końcu dostajemy posłowie nikogo innego jak Macieja Parowskiego – zmarłego w 2019 roku, długoletniego redaktora literatury fantastycznej, powiązanego z „Nową Fantastyką” od samego początku jej istnienia. Niby nic szczególnego, ale biorąc pod uwagę, że i tegoż twórcę już pożegnaliśmy, sam zbiór ma dla mnie wymiar mocno nostalgiczny.

Mimo wszystko, nie zapada w pamięć

Tak samo jak w przypadku „Feniksa”, tak i w tym nie jestem w stanie Was zmuszać czy szczególnie mocno zachęcać do czytania. To miła lektura, ale same teksty mi osobiście nie zapadły mocno w pamięć, a co dopiero mówić o osobach mniej zainteresowanych gatunkiem ode mnie (a mimo wszystko takich będzie większość). Te dodatki też będą raczej cenne dla fanów niż dla przeciętnego czytelnika. Dlatego jeśli ktoś czuje ochotę, to po ten tytuł warto sięgnąć, ale na pewno nie jest to pierwsza rzecz od Zajdla, którą polecałabym przeczytać.


List Pożegnalny zbiór opowiadań Janusza A. Zajdla pisarza SF

Tytuł: List pożegnalny

Autor: Janusz A. Zajdel

Liczba stron: 200

Gatunek: fantastyka naukowa

Wydanie: ALFA, 1989

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Upiory w Ruinach Teatru Victoria w Gliwicach
  • 451⁰ Fahrenheita: Gdyby historia kultury masowej poszła jednak innym torem [recenzja] [archiwum]
  • Złota Karta: Kosik i jego literatura dziecięca [recenzja] [archiwum]
  • Gry Nemezis: Koniec pomysłów na dalszą fabułę? [recenzja] [archiwum]
  • List Pożegnalny: Gazetowe opowiadania i wspomnienie Janusza A. Zajdla [recenzja] [archiwum]

Kategorie

  • Aktualności książkowe
  • Archiwum
  • Fantastyczne filmy i seriale
  • Fantastyczne gry
  • Komiksy fantastyczne
  • Kultura fantastyczna
  • Kultura niefantastyczna
  • Literatura fantastyczna
  • Literatura niefantastyczna
  • Niefantastyczne filmy i seriale
  • Niefantastyczne gry
  • Niefantastyczny teatr
  • Od serca o kulturze
  • Recenzje
  • Recenzje filmów i seriali
  • Recenzje gier
  • Recenzje komiksów
  • Recenzje literatury niefantastycznej
  • Recenzje niefantastycznych filmów i seriali
  • Recenzje niefantastycznych gier
  • Wydarzenia fantastyczne

Alternatywna historia angel fantasy Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror Jakub Ćwiek komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy kryminał urban fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa Maja Lidia Kossakowska poradnik przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romans paranormalny romantasy science fantasy sensacja Smoki space opera steampunk superbohaterowie thriller urban fantasy Ursula Le Guin Wampiry weird fiction zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme