Skip to content

Fantastyka Codzienna

Portal o fantastycznych książkach, filmach i kulturze

Menu
  • Literatura fantastyczna
    • Aktualności książkowe
    • Recenzje
  • Kultura fantastyczna
    • Fantastyczne filmy i seriale
      • Recenzje filmów i seriali
    • Fantastyczne gry
      • Recenzje gier
    • Komiksy fantastyczne
      • Recenzje komiksów
    • Wydarzenia fantastyczne
  • O redakcji
    • Kontakt
Menu

Rozważna i romantyczna: W brytyjskim stylu [recenzja] [archiwum]

Opublikowano 23 stycznia, 2017

W 2017 roku, kiedy pojawiła się recenzja „Rozważnej i romantycznej” na moim blogu nie było żadnego innego tekstu na temat tego typu książki. Owszem, pojawiały się teksty o bardziej dziewczęcych książkach, np. młodzieżowym YA fantasy, dedykowanym dorastającym dziewczynom, ale w tamtym czasie po prostu nie czytałam romansów, a co dopiero klasyki literatury kobiecej. Jak „Rozważna i romantyczna” wypadła w mojej ocenie?

Rozważna i romantyczna

Table of Contents

Toggle
  • „Rozważna i romantyczna” kupiłam za dyszkę
  • Kim są Marianna i Eleonora?
  • Ten brytyjski, kwiecisty język!
  • Wbew pozorom, to nie jest wymagająca książka

„Rozważna i romantyczna” kupiłam za dyszkę

W końcu przeczytałam coś, co jest kobiecą klasyką. Od dawien dawna chciałam się z czymś takim zapoznać – byłam po prostu ciekawa, o co jest taki hałas 😉 A więc gdy w mojej ukochanej Biedronce wpadłam na „Rozważną i romantyczną”, po prostu ją wzięłam. I powiem Wam szczerze, że trudno o tak porządnie wydaną książkę za 10 złotych. W końcu sztywne okładki zwykle kosztują trochę więcej.

Kim są Marianna i Eleonora?

Mąż pani Dashwood umiera. Pozbawiona funduszy kobieta wyprowadza się więc na wieś do niewielkiego domku wraz z trzema córkami. Dwie z nich – Marianna i Eleonora – są już na wydaniu i rozglądają się za mężczyznami. Pierwsza z nich chciałaby, aby jej mąż był człowiekiem czułym i delikatnym, uwielbiającym sztukę tak samo jak ona. Eleonora zaś życzyłaby sobie spokojniejszego i bardziej skrytego, ale wiernego i oddanego jej męża. Los jednak nie zawsze jest tak łaskawy, jak te młode, piękne kobiety mogłyby sobie tego życzyć.

Dobra powieść nie traci na wartości wraz z mijającymi latami – to często czas weryfikuje, ile dana literatura jest warta. O Jane Austen było zaś głośno już w XIX wieku, a i teraz pamięta się o jej książkach. Nic więc dziwnego, że miałam ochotę się z nią zapoznać. Jak jednak jej debiut wypadł w moich oczach?

Ten brytyjski, kwiecisty język!

Przede wszystkim już na początku moją uwagę zwrócił styl Jane Austen. „Rozważna i romantyczna” napisana jest w piękny, brytyjski sposób. Język autorki jest bardzo elegancki i czysty, a przy tym grzeczny; autorka zdaje się traktować swoich bohaterów z szacunkiem, nie odkrywając przed nami każdej ich myśli. Ma w sobie też co nieco z wyspiarskiej leniwości: historia sunie gładko, ale powoli. Przy tym wszystkim Austen od czasu do czasu wplata w tekst delikatne szpileczki, które sprawiają, że tekst ma w sobie nieco – ale ostrzegam, tylko nieco – pazura.

Dziś trudno chyba trafić na autora, który, pisząc literaturę kobiecą, miałby tak wyćwiczony styl. To niewątpliwie stanowi zaletę tej pozycji: owszem, jest przez to dla nas dość specyficzna, ale dzięki niej mamy możliwość poznania nieużywanych już słów czy konstrukcji. Niestety, to właśnie taki sposób pisania sprawił, że o ile na początku i na końcu powieści byłam w pełni przytomna, to tego, co działo się w środku, niemal nie pamiętam. Z tym że, szczerze mówiąc, sama historia nie jest na tyle skomplikowana, by nawet pominięcie połowy stron przeszkodziło w jej rozumieniu.

Wbew pozorom, to nie jest wymagająca książka

„Rozważna i romantyczna” to przede wszystkim miła i niezbyt wymagająca powieść o dwóch młodych kobietach, zżytych ze sobą i szukających szczęścia w miłości. Historia sama w sobie nie wyróżnia się niczym szczególnym, a czasem może wydawać się wręcz przegadana. Bo ileż można słuchać o tym, że pannę Mariannę boli serce z rozpaczy czy szczęścia, a panna Eleonora stara się jak może, by być tą nieugiętą i pewną siebie? Jeśli ktoś nie lubuje się w takich historiach, to może w końcu się tym po prostu znudzić. Wprawdzie autorka stawia przed bohaterkami liczne problemy, ale po kilku pierwszych zdziwieniach i zaskoczeniach w moim przypadku przyszła obojętność na losy dwóch sióstr.

Tak jak się spodziewałam, powieść Austen nie była czymś, co miało szansę mnie porwać. Owszem, cieszę się, że mogłam się z nią zaznajomić, ale nie sprawiła ona, że mam ochotę sięgać po kolejne książki tego typu. Niemniej z czystym sumieniem muszę stwierdzić, że dziś tak porządnie napisanej literatury kobiecej naprawdę można ze świecą szukać. Jeśli więc tylko ten gatunek Was interesuje, nie bójcie się po nią sięgnąć.


Szukasz więcej opinii o klasykach literatury? Sprawdź też tę recenzję znanej dystopii oraz dowiedz się, co sądzę o kryminale Aghaty Christie.


Rozważna i romantyczna

Tytuł: Rozważna i romantyczna

Autor: Jane Austen

Liczba stron: 353

Gatunek: literatura kobieca

Autor: Aleksandra Brzezińska

Tagi: Jane Austen, literatura brytyjska, literatura obyczajowa, romans, Wydawnictwo Świat Książki, XIX-wieczna literatura

4 thoughts on “Rozważna i romantyczna: W brytyjskim stylu [recenzja] [archiwum]”

  1. Pingback: Kuzynka Bietka: Mój mały koszmarek [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna
  2. Pingback: Wichrowe Wzgórza: Rodzinny dramat wśród błotnistych wrzosowisk [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna
  3. Pingback: Gospoda pod Bocianem: Rodzinna saga w jednym tomie [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna
  4. Pingback: Perswazje: A gdyby tak obedrzeć powieść Austen z pięknego języka? [recenzja] [archiwum] - Fantastyka Codzienna

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie posty

  • Specjalistka od słoni szkoli mamuty. „Ciosy zagłady” Raya Naylera [recenzja]
  • „Papierowy Mag” Holmberg wcale nie jest o origami. Mormonka i jej powieść fantasy [recenzja]
  • „Daleka droga do małej, gniewnej planety” Chambers to przykład cozy SF [recenzja]
  • Edycja limitowana „Death Note” już (i tylko) w przedsprzedaży
  • Vesper wyda Robin Hobb. Niedługo wznowienie „Ucznia skrytobójcy” 

Alternatywna historia dark fantasy Dom Wydawniczy Rebis Dystopia fantastyka naukowa fantastyka socjologiczna fantasy fantasy historyczne high fantasy horror komedia kryminał kryminał fantastyczny kryminał fantasy literatura amerykańska literatura brytyjska literatura dziecięca literatura faktu literatura historyczna literatura młodzieżowa literatura niemiecka literatura obyczajowa literatura polska Literatura postapokaliptyczna literatura przygodowa przygodowe fantasy retellingi i baśnie romans romantasy science fantasy Smoki space opera steampunk thriller urban fantasy Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Fabryka Słów Wydawnictwo Mag Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Powergraph Wydawnictwo Prószyński i S-ka Wydawnictwo SQN Wydawnictwo Uroboros Wydawnictwo Zysk i S-ka zbiór opowiadań

©2026 Fantastyka Codzienna | Design: Newspaperly WordPress Theme