„Metro 2034” to moje kolejne spotkanie z Głuchowskim. Ta książka okazała się pierwszą, jaką przeczytałam w 2016 roku. Co wówczas o niej sądziłam?
Kategoria: Literatura fantastyczna
Więzień Labiryntu: Uwielbiany schemat? [recenzja] [archiwum]
„Więzień labiryntu” nie zachwycił mnie, kiedy czytałam go w 2015 roku. Dlaczego? Co było z tą powieścią nie tak?
W służbie króla smoków [recenzja] [archiwum]
„W służbie Króla Smoków” to młodzieżowa powieść fantasy. Co sądziłam o tej powieści, gdy czytałam ją w 2015 roku?
Korona Śniegu i Krwi [recenzja] [archwium]
„Korona Śniegu i Krwi” to miała być fascynująca lektura. Okazała się jednak bardziej męcząca niż inspirująca.
Szepty dzieci mgły i inne opowiadania [recenzja] [archiwum]
„Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania” to zbiór opowiadań, który poznałam w 2015 roku. Co o nim wówczas sądziłam?
Metro 2033 [recenzja] [archiwum]
„Metro 2033” trafiło do mnie przypadkiem. Ale jak już trafiło to okazało się, że zaskakująco mocno przypadło mi do gustu.
www.Wiedza [recenzja] [archiwum]
„www.Wiedza” to powieść ze sztuczną inteligencją o imieniu Webmind. Co sądziłam o niej w 2015 roku?
www.Wzrok [recenzja] [archiwum]
„www.Wzrok” to fantastyka naukowa, która przypomina amerykański film akcji. Co sądziłam o tej powieści w 2015 roku?
Pocałunek Śmierci [recenzja] [archiwum]
„Pocałunek śmierci” nigdy nie był książką znaną. Co sądzę o tej powieści fantasy, którą czytałam w 2015 roku?
Owen Yeates: Furtka do ogrodu wspomnień [recenzja] [archiwum]
„Furtka do ogrodu wspomnień” to kryminalna fantastyka naukowa. Czy warto po nią sięgnąć?