„Pasażerka” to nie jest typowa powieść. Przeczytałam ją w 2015. Co wówczas o niej sądziłam?
Kategoria: Recenzje literatury niefantastycznej
Szepty dzieci mgły i inne opowiadania [recenzja] [archiwum]
„Szepty Dzieci Mgły i inne opowiadania” to zbiór opowiadań, który poznałam w 2015 roku. Co o nim wówczas sądziłam?
Szczęśliwy, kto poznał Hrdlaka [recenzja] [archiwum]
„Szczęśliwy, kto poznał Hrdlaka” to powieść, która w 2015 roku po prostu mnie znudziła. Co sądziłam o tej historii?
Wyprawa Kon-Tiki [recenzja] [archiwum]
„Wyprawa Kon-Tiki” miała trafić na makulaturę. Zamias tego trafiła do mnie. Co sądziłam o tym reportażu w 2015 roku?
Szczęśliwy Powrót [recenzja] [archwium]
„Szczęśliwy Powrót” dorwałam kiedyś w sklepie za parę złotych. Co sądziłam o tej przygodowej powieści marynistycznej w 2015 roku?
To ja, Lucy: Magiczna Przemiana [recenzja] [archwium]
„To ja, Lucy” to cykl książek dla dziewczynek. Co sądziłam o jednej z części w 2015 roku?
Heretyk z Familioka [recenzja] [archiwum]
„Heretyka z Familioka” to biografia zabrzańskiego pisarza, Janosha. Co o niej sądziłam, czytając ją w 2015 roku, niedługo po premierze?
Włóczęga [recenzja] [archiwum]
„Włóczęga” to jedna z ważniejszych dla mnie książek z okresu nastoletniego. Co sądziłam o tej powieści w 2015 roku?
Zbieg [recenzja] [archiwum]
„Zbieg” to książka, którą przeczytałam lata temu, próbując sprawdzić, co tak właściwie mi sie w literaturze podoba. Okazało się, że na pewno nie to.
Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny [recenzja] [archwium]
„Cholonek, czyli dobry Pan Bóg z gliny” trafił w moje ręce w 2015 roku. To zabawna powieść o dawnym Śląsku, a przynajmniej tak była opisywana. Co o niej sądziłam?