„Ściana burz” to silkpunkwoa powieść Kena Liu. Jest kontynuacją jego poprzednio wydanej w Polsce powieści. Jak mi się podobała w 2018 roku?
Miecz rodu Bedwyrów: Powrót do lat 90. [recenzja] [archiwum]
„Miecz rodu Bedwyrów” to niezbyt znana powieść fantasy, wydana w latach 90. XX-wieku w Polsce. Czy warto zwrócić na nią uwagę, gdy szukasz lektury dla siebie?
Łzy Mai: Cyberpunkowy kryminał [recenzja] [archiwum]
„Łzy Mai” to cyberpunkowy kryminał Martyny Raduchowskiej. Przeczytałam go w 2018 roku. Czy warto się za niego zabrać? Sprawdź moje odczucia!
Hannibal: Kanibal ujawniony [recenzja] [archiwum]
„Hannibal” to trzecia powieść z serii o Hannibalu Lecterze. Jak podobał mi się ten thriller, kiedy czytałam go w 2018 roku i czy warto kontynuować przygodę z tą serią?
Ania z Zielonego Wzgórza: Klasyk, który wciąż zachwyca [recenzja] [archiwum]
„Ania z Zielonego Wzgórza” to klasyk literatury młodzieżowej, skierowanej ku żeńskiej części czytelniczek. Jak podobała mi się ta książka, kiedy czytałam ją w 2018 roku?
Ziemia osamotniona: Przyzwoite młodzieżowe SF [recenzja] [archiwum]
„Ziemia osamotniona” to młodzieżowe SF, które wbrew okładce nie zawiera lotu w kosmos. Czy warto przeczytać tę powieść wydaną przez wydawnictwo Niezwykłe?
Człowiek z Wysokiego Zamku: Gdyby państwa Osi wygrały wojnę [recenzja] [archiwum]
„Człowiek z Wysokiego Zamku” to alternatywna historia z lat 60. XX-wieku, która niewątpliwie ma w sobie coś wyjątkowego. Jak odebrałam tę powieść Philipa K. Dicka?
Iverson. Życie to nie gra: Sława ze slumsów [recenzja] [archiwum]
„Iverson. Życie to nie gra” to moje pierwsze spotkanie z biografią sportowca. Jak podobała mi się ta książka, kiedy czytałam ją w 2018 roku, jako osoba niezainteresowana NBA?
Wywieranie wpływu na ludzi: Podstawy manipulacji [recenzja] [archiwum]
„Wywieranie wpływu na ludzi” to książka, którą czytałam w 2018 roku z powodu studiów. Jednak to tytuł, który może zainteresować naprawdę wiele osób zajmujących się biznesem.
Łowca androidów (1982): Tak inny od oryginału, a jednak… tak dobry [recenzja] [archiwum]
„Łowca androidów” to klasyka kina fantastyczno-naukowego. Czy mimo upływu lat dalej warto obejrzeć ten film? Jakie ma zalety?