„Thor” nie miał trafić na moją czytelniczą listę, ale nazwisko autora wydało mi się znajome. Czy ta nawiązująca do mitologii nordyckiej historia podobała mi się w 2016 roku?
Słoneczny Kataklizm: Jak słońce zmienia naszą rzeczywistość? [recenzja] [archiwum]
„Słoneczny Kataklizm” to książka popularnonauowa, która nieszczególnie mi się sodobała. Dlaczego?
Kłamca 4. Kill’em all: Ciąg dalszy zabawy z popkulturą [recenzja] [archiwum]
„Kłamca 4. Kill’em all” to koniec przygody Lokiego. Jak podobała mi się ta powieść Ćwieka, kiedy czytałam ją w 2016 roku?
Mageot: Naczynie w rękach magii [recenzja] [archiwum]
„Maegot” trafił do mnie poprzez wyprzedaż. Jak podobała mi się ta powieść, kiedy poznałam ją w 2016 roku?
Demon Luster: O Idzie, którą włada Pech [recenzja] [archiwum]
„Demon Luster” został przeze mnie przeczytany przez okładkę… i został ze mną na dłużej. Dlaczego?
Kłamca 3. Ochłap Sztandaru: „Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga” [recenzja] [archiwum]
„Kłamca 3. Ochłap Sztandaru” to książka, w której Loki wyjeżdża na urlop. Jak podobała mi się ta historia Jakuba Ćwieka?
Droga do Nidaros: Szlakiem przeszłości [archiwum] [recenzja]
„Droga do Nidaros” to moje drugie spotkanie z twórczością Andrzeja Pilipiuka. Co sądziłam o tej książce w 2016 roku?
Szubienicznik: Szlachta, szabla i tajemnica [recenzja] [archiwum]
„Szubienicznik” miał mi się podobać. Okazało się jednak, że proza historyczna Jacka Piekary to nie jest coś dla mnie…
Misja na czterech łapach: ezoteryczna Lassie [recenzja] [archiwum]
„Misja na czterech łapach” to wzruszająca historia o psie. Czy jednak wzruszyła mnie, kiedy czytałam ją w 2016 roku?
Kłamca 2. Bóg marnotrawny: Loki wraca, by znów siać zamęt [recenzja] [archiwum]
„Kłamca 2: Bóg marnotrawny” to kontynuacja cyklu Jakuba Ćwieka o Lokim. Jak podobała mi się ta książka?